



Już po wyborach, więc można spokojnie...
09/07, 09:56
Nareszcie po kampanii i wyborach. W trakcie jej trwania trafiłem na wiesz Michała Stefana Dembowskiego, który zapadł mi w pamięć, lecz z jego zacytowaniem wstrzymałem się do zakończenia politycznej bitwy. Teraz można pisać bez oskarżeń o polityczną agitację, dla którejkolwiek ze stron :)
Ja wiem że mamy taki czas,
że Kat z Ofiarą się brata
i zapomniało wielu z nas
krew Ojców na rękach Kata.
Przyjemnie słuchać obietnic czczych
jak bajek do poduszki
i niepamiętać o krzywdach swych
nie było POPIEŁUSZKI.
Co znaczy RADOM, WOJENNY STAN
o WUJKU pamięć zanika,
teraz się liczy pieniądz Pan,
nie było GRZEŚKA PRZEMYKA.
Po Europie prowadzi nas bezideowa klasa,
wciaż trwa dla Polski niedobry czas,
nie było STASZKA PYJASA.
Po szkodzie Polak mądry jest,
mądrością narodu przysłowia,
znów przechodzimy wolności test,
nie było SCIEŻEK ZDROWIA.
Ale przypomnieć chciał bym TYM
co się już BOGA nie boją,
że w majestacie wielkim swym,
pod stocznią trzy krzyże stoją.
Życie przemija płynie czas,
kolejne idą święta.
Kto w takiej chwili pośrod nas
o krzywdzie Ojców pamięta?
Od nas zależy czy kraj bedzie Nasz
i co się w NIM jeszcze wydaży,
czy pozwolimy pluc sobie w twarz,
a może nie mamy juz twarzy?
Michał Stefan Dembowski

Może czas dodać swój?











