Jasno formułuj myśli, czyli odwrócona piramida informacji

12/08, 13:01

Przygotowywanie tekstów dla serwisów internetowych czy publikacji elektronicznych w powszechnej opinii nie różni się od tekstów do wydawnictw klasycznego marketingu (ulotki, plakaty, artykuły drukowane). Nic bardziej mylnego.

Internauci znani są ze swej niecierpliwości i braku umiejętności skupiania myśli na jednym wątku. Aby sprawdzić prawdziwość tej tezy zadajcie sobie pytanie – ile razy przeglądając strony w internecie przełączaliście się między programami (ach ten alt+tab... ) czy zakładkami w przeglądarce by tylko na chwilkę coś sprawdzić?...

Przygotowując tekst na stronę internetową należy bezwzględnie pamiętać o kilku zasadach. Jeśli nie uda się zastosować wszystkich – spróbuj choć kilka z nich...

Krótkie teksty to podstawa

Masz do przekazania internutom coś ciekawego? Super, ale nie pozwól im usnąć zanim dotrą do najciekawszego wątku. Pamiętaj, że Twoja strona to nie "Ogniem i mieczem". Jeśli znudzisz internautę to inna, ciekawsza strona jest tylko o jedno kliknięcie obok...

Podstawowa zasada tesktów na stronach dotyczy ich odbioru. Internauci nie czytają całych tekstów, a raczej je skanują poszukując śródtytułów, wyróżnień, pauz, obrazów, treścich dla nich wartościowych. Skanowanie ma na celu szybką ocenę czy w przedstawianym tekscie jest dla nich coś intersującego, czy znajdą na tej stronie coś dla siebie.

Jeśli mamy przygotowany tekst na stronę, wystarczy skrócić go o połowę. I jeszcze raz o połowę. Staraj się publikować teksty zawierające 500-600 słów. Jeśli jednak tekst musi być dłuższy – podziel go na strony lub cześci. Kolejne części publikuj w pewnych, ustalonych odstępach czasu. Wszak lepiej pozostawić niedosyt niż przesyt i rozczarowanie...

Śródtytył pomaga odpocząć

Stosuj śródtytuły, aby pomóc internaucie odnaleźć się w tekście lub szybko przeskoczyć do kolejnej sekcji w materiale. Śródtytuły pomogą także Tobie uporządkować tekst, nadać mu wewnętrzną spójność tak, aby kolejne części łączyły się ze sobą i (co nie jest oczywiste!) miały sens!

Magia 3 zdań, czyli idealny akapit

Krótki tekst pozwalający internaucie szybko zorientować się gdzie jest i czy jest to tekst, który go interesuje – czy to idealny sposób na podtrzymanie wysokiego zaangażowania czytającego? Nie do końca, bo brakuje nam kilku elementów. Jeden z ważniejszych to krótkie akapity.

Jak ważny jest dobrze zbudowany akapit na pewno przekonał się każdy, kto przedzierał się przez długie wywody na blogach... Czasem, aż się prosi o chwilę odpoczynku. Taki "zlany, jednolity tekst" jest jak 3h wędrówka na szczyt okryty chmurami... droga długa a nie wiadomo kiedy się skończy...

Czy odwrócona piramida znieważa Faraona?...

Znów wracamy do tej okropnej wady internautów – niecierpliwości. Przygotowując tekst pamiętaj, że najważniejszą informację należy podać (nie koniecznie odkrywając całą tajemnicę!) na początku artykułu. Zajawka czy tytuł artykułu musi zachęci internautę do przeczytania kolejnych akapitów. Zrób to subtelnie.

Tak, subtelnie. Ile razy po przeczytaniu pierwszego akapitu miałeś wrażenie, że artykuł jest o czymś innym niż tytuł, w który kliknąłeś? Ile razy wywołało to Twoją irytację? Właśnie z tego powodu nie próbuj tego na swoich czytelnikach.

Pamiętaj także o tym, że tekst na ekranie monitora czyta się o około 20% wolniej niż tekst drukowany. Jeśli zastosujesz w tekście wysmakowane figury retoryczne, które dodatkowo spowodują oderwanie internauty od sensu czytanego tekstu masz, niemal jak w banku, zniechęcenie do tekstu.

Jasno formułuj myśli

"Spreparuj" tytuł, aby był intrygujący, ale nie odbiegał od treści artykułu. Gasząc rozbudzone nadzieje na ciekawy artykuł to nie najlepsza droga na zdobycie lojalnego czytelnika.

W pierwszym akapicie przedstaw "bohatera Twojej powieści". Artykuł internetowy to nie kryminał, gdzie na końcu dowiadujemy się kto jest mordercą. Internauta może nie dotrwać nawet do "trzeciej ofiary"...

Daj czytelnikowi odpocząć między wątkami jasno i krótko formułując myśli zapisane w akapitach. Jeśli masz ich wiele wstaw śródtytuł, bo się w końcu sam pogubisz...

Nie popełniaj literówek czy błędów ortograficznych, bo obniżysz swoją wiarygodność. Takie pomyłki zdarzają się nawet najlepszym, ale oni mają taryfę ulgową – Ty masz tylko swoją stronę...

Na koniec moja rada i prośba. Nie "targetuj na inglisz"! Język polski jest wspaniały i unikalny – dbajmy razem, żeby nie uległ pokemonizacji i neostradyzacji. Zostaw komentarz (a nie "komcia") pod wpisem (nie "postem") pod artykułem czy wiadomością (a nie "newsem"). Język polski jest obszerny i elastyczny. Wszystko zależy od Ciebie, bo przecież "język giętki powie wszystko, co pomyśli głowa".

Brak komentarzy.
Może czas dodać swój?
* Pseudonim :
* E-Mail (nie pokazywany) :
Adres WWW (bez http://):
* Komentarz :
* Wpisz wynik działania: 2 + 10
Informuj o odpowiedziach na mój e-mail :
* - pola wymagane
Copyright © 2012 Krzysztof Jakub Wójtowicz       Reflection CMS